EkoWodrol - Tworzymy przyjazne środowisko

Ekowodrol_50_lat

50 lat tradycji i doświadczenia

Wszystko zaczęło się od państwowego przedsiębiorstwa działającego od 1959 roku jako jednostka wyspecjalizowana w odwiertach studziennych... czytaj więcej


Jesteś tutaj:


Z życia firmy

NASZ KALENDARZ 2012 - edycja XI

22 listopada 2011

08148_kalendarz_2012_styczen

Tegoroczny kalendarz, jak co roku zawiera reprodukcje akwareli Pana Andrzeja Tyszeckiego. Jednak nie są to jak się już przyzwyczailiśmy krajobrazy unikatowych miejsc. Można z całą pewnością powiedzieć, że jest „pod psem” a raczej psami. Psami doskonałymi, bo medalistami, czempionami w swoich rasach.

Jeżeli ktoś powie, albo sobie pomyśli, że EkoWodrol „schodzi na psy”, to możemy mu stanowczo odpowiedzieć, że nie na byle jakie tylko znakomite i trzymające międzynarodową klasę.

Znamy dużo związków frazeologicznych ze słowem „pies”. Niektóre nawet są dość ciekawe i często przez nas używane np . • na psi urok,

• tu leży pies pogrzebany,

• pies ogrodnika,

• pies na baby,

• pies, co bardzo szczeka, nie bardzo kąsa,

• pogoda pod psem,

• nie dla psa kiełbasa,

• łgać jak pies,

• delikatny jak francuski piesek,

• żyć jak pies z kotem,

• wieszać na kimś psy,

• wyglądać jak zbity pies,

• być wyszczekanym jak pies,

• goić się jak na psie.

Ale mówimy też „wierny jak pies” o kimś, kto nigdy nie zwiódł swoich przyjaciół. Życzmy sobie na ten 2012 rok, abyśmy się tylko takimi ludźmi otaczali i sami tacy byli.


TWORZYMY PRZYJAZNE ŚRODOWISKI CD.

10 czerwca 2011

08000_pod_drzewkiem

Prawie dwa lata temu naszą firmę opanowały sympatyczne skrzaty, Na stałe mieszkają w firmie, ale niekiedy wychodzą poleniuchować na zieloną trawkę.

Okazuje się, że także inne zwierzątka upodobały sobie naszą zieleń. Adam zaczaił się na i zrobił fantastyczne fotki. Oto jedna z nich.

A na tej fotce nasz znajomy szarak z 2008 roku. Wtedy zdjęcie zrobił Grzegorz. A może to jego potomstwo? Na pewno tak. Chociaż fizjologiczna długość życia zająca to nawet 13 lat, jednak średnio zwierzęta te dożywają do 5 lat z powodu drapieżników (lisy, psy, koty, myszołowy, jastrzębie gołębiarze, błotniaki, kruki). My mamy na naszym terenie sporo mew i gołębi. Nie są to z pewnością drapieżniki.
Zające są w stu procentach roślinożerne. Piją wodę ze zbiorników sporadycznie, najczęściej wystarcza im rosa z roślin, którymi się żywią. Wiosną i latem żywią się niewielkimi nadziemnymi częściami roślin, jesienią mogą zjadać korzonki lub inne podziemne części roślin. W zimie obgryzają gałązki drzew i krzewów, wczesną wiosną zjadają młode pędy. No to znamy przyczynę schnięcia drzew i krzewów. Nie można zwalać tylko na zimę i przymrozki. Zające szaraki nie kopią nor. Śpią w nieckach wyciśniętych podczas leżenia, które nazywa się kotlinkami. Odżywiają się zarówno w dzień, jak i w nocy.
Przez te nocne łowy, Unia zadręcza Zbyszka nieustannymi alarmami. Brzęczący w nocy telefon z pewnością nie należy do przyjemności. No ale „Tworzenie przyjaznego środowiska” wymaga wyrzeczeń.


ZIELONO MI

08 czerwca 2011

08003_ekowodrol_w_zieleni

Trawestując słowa piosenki Agnieszki Osieckiej „Zielono mi” można ze stoickim spokojem zanucić:

"Zielono mi i spokojnie, zielono mi, Wokół pachnie młody las, a w ciszy leśnej tylko ja i ty..."

Te fantastyczne zdjęcia wykonał Marcin Gałka.


Ta strona używa plików cookies w celu poprawnego działania i zgodnie z polityką prywatności. Możesz zmienić warunki przechowywania lub dostępu do tych plików w Twojej przeglądarce. zamknij