Wszystko zaczęło się od państwowego przedsiębiorstwa działającego od 1959 roku jako jednostka wyspecjalizowana w odwiertach studziennych... czytaj więcej
19 listopada 2008, autor: Łukasz Ziomek
Ostatnio prezes napisał, (...)że ktoś tam na górze (każdy, może JEGO nazywać po swojemu) układa nam życie. Otwiera furtki, niektóre tylko uchyla, a jeszcze niektóre przed nami zamyka”.
Zaś ksiądz Jan Twardowski w swoich homiliach głosił, że "(...)śmierć jest drogą bez powrotu. Podróżą w jednym tylko kierunku. Śmierć nie jest wrogiem życia. Dzięki śmierci człowiek żyje. Gdyby wszyscy powołani do życia żyli – podusiliby się na świecie z braku miejsca. Ten, kto umiera, odchodzi przez grzeczność i ustępuje miejsca drugim”.
Wczoraj na forum.gk24 pod informacją dotyczącą tego tragicznego zdarzenia, znalazłam taki wpis.
~agakru~ Wczoraj, 08:18 Jest mi bardzo przykro, bo to zginął mój bardzo dobry kolega. Jeszcze nie mogę w to uwierzyć, i nie wiem jak sobie poradzi rodzina ze stratą tak dobrego człowieka. Na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Mam nadzieję, ze tam gdzie teraz jest będzie szczęśliwy.
Nic dodać, nic ująć - można odejść na zawsze, by stale być blisko.